ZIELONE WROTA

Życie na jałowym podłożu Jałowczyska i wrzosowiska pod wsią Ciasne.

Między zwałowiskiem popiołów pod Sowlanami, wsią Ciasne i skrajem Puszczy Knyszyńskiej ciągnie się rozległy obszar nieużytków. Podłoże jest tu piaszczyste i niezwykle ubogie w związki pokarmowe. Nic dziwnego, że tylko niewiele roślin jest w stanie przetrwać na tak wyjałowionych siedliskach.


Rosną tu - nomen omen - jałowce (ryc. 44) i pokręcone, krzaczaste sosny (ryc. 21-22). Pomiędzy nimi gęstą darń tworzy wrzos. W wielu miejscach roślin kwiatowych nie ma w ogóle, a brak konkurencji z ich strony wykorzystują porosty i mchy. Drzewa i krzewy liściaste występują pojedynczo. Gdzieniegdzie pojawia się jarzębina i dzikie róże, lepiej radzi sobie jedynie brzoza, a zwłaszcza żarnowiec. Ten drugi gatunek należy do rodziny motylkowatych. Rośliny motylkowate wyróżniają się szczególnymi przystosowaniami do życia na glebach ubogich w związki azotu. Dzięki symbiozie z bakteriami żyjącymi w brodawkach na korzeniach żarnowiec i jego krewniacy mogą korzystać z azotu przyswajanego przez te mikroorganizmy z powietrza.

 

Żarnowiec jest na północnym Podlasiu gatunkiem obcym, chociaż występuje z natury na południu i na zachodzie Polski. U nas został wprowadzony jako roślina pokarmowa dla zwierzyny łownej i dziś rozpowszechniony jest nie tylko w okolicach Białegostoku, ale i w Puszczach Białowieskiej i Knyszyńskiej. Żarnowiec nie rośnie z natury w naszym regionie z powodu swoich wymagań klimatycznych. Jest zaliczany do tzw. gatunków atlantyckich, a więc przystosowanych do klimatu morskiego, o łagodnych zimach i stosunkowo dużej ilości opadów. Najwięcej gatunków atlantyckich występuje w Polsce na Pomorzu Zachodniu, nieliczne (formalnie zaliczane do grupy gatunków subatlantyckich, o nieco innych już wymaganiach) docierają na północny wschód naszego kraju. W warunkach klimatu kontynentalnego okolic Białegostoku rośliny tego typu często wymarzają. Po mroźnej zimie na przełomie 2002 i 2003 r. na jałowczyskach pod Ciasnem pozostały tylko brązowe, obumarłe krzewy żarnowca, część z nich jednak wydaje młode pędy od korzeni. Inne gatunki o zbliżonych wymaganiach i zasięgach geograficznych to m.in. krzyżownica ostroskrzydełkowa, szczotlicha siwa (ryc. 10) i zawciąg. Wszystkie je można spotkać w okolicach Ciasnego i Sowlan.

 

Wśród drzew i krzewów oprócz żarnowca także robinia korzysta z symbiozy z bakteriami korzeniowymi wiążącymi azot z atmosfery. Robinia, potocznie, błędnie nazywana akacją to drzewo pochodzące z Ameryki Północnej. Z rodzimych gatunków drzew jedynie olsza ma podobne przystosowania, chociaż należy do innej grupy systematycznej i współżyje z innymi bakteriami - z promieniowcami.

 

Dlaczego nieużytki w tych okolicach nie pokrywają się lasem, tak jak to się dzieje choćby na odłogach pod Nowodworcami i Wasilkowem czy w okolicach Muzeum Wsi? To zapewne efekt wielkoobszarowych odlesień ubogich siedlisk borowych. Jednorazowe usunięcie drzewostanu na tak wielkiej powierzchni spowodowało zniszczenie cienkiej warstwy próchnicznej i odsłonięcie jałowego podłoża.

 

Na jałowczyskach pod Ciasnem i Sowlanami szczególnie warto

  • zobaczyć skutki rabunkowych odlesień
  • poszukać "atlantyckich" gatunków roślin

Najłatwiej trafić tu od zbiegu ulic 27 lipca, Ciołkowskiego i Białostockiej (w Grabówce), od linii autobusów 13 i 24.

ryc. 44
ryc. 21
ryc. 22
ryc. 10

 

© Prawa autorskie: Piotr BANASZUK & Dan WOŁKOWYCKI danwolko@pb.bialystok.pl
Kopiowanie bez zgody autorów zabronione