ZIELONE WROTA

Tam i z powrotem, czyli powrót lasu na nieużytkowane łąki i pola. Torfowiska niskie i wydmy w dolinie Supraśli.

Tylko dwa przystanki autobusowe dzielą północne obrzeża Białegostoku od rzeki Supraśl, która niedaleko na zachód od miasta uchodzi do Narwi. Rzeka tworząc swoją dolinę wykorzystała polodowcowe obniżenia wytopiskowe. W okolicach Wasilkowa dolina Supraśli jest głęboko wcięta w otaczające wysoczyzny, osiąga szerokość do 1,5 km i ma wyrównane dno.


W dolinie widoczne są dwa tarasy rzeczne: zalewowy i nadzalewowy (ryc. 47). Taras nadzalewowy, zbudowany z piasków, wznosi się ok. 2 m ponad dno doliny wypełnione torfami i osadami rzecznymi. W węższych odcinkach przełomowych taras zalewowy zajmuje całe dno, a na odcinkach rozszerzonych jedynie jego część w najbliższym sąsiedztwie meandrującej rzeki (ryc. 49). Taras zalewowy rozpoznać można po występowaniu starorzeczy oraz torfów.

 

Wzdłuż prawej krawędzi doliny, od ujścia rzeczki Czarnej, wznoszą się wysokie wzgórza, na których leżą zabudowania Sochoni, Jurowiec i Leńc. Zaraz za płotami wsi zaczyna się Puszcza Knyszyńska. Do lewego, równie wysokiego brzegu doliny zbliżają się Lasy Pietrasze i Antoniuk, z ogródkami działkowymi i podmiejskimi wsiami Osowicze i Szelachowskie na przedpolach.

 

Krajobraz tych okolic ma bardzo wyraźny układ strefowy i jest doskonałym przykładem zależności pomiędzy rzeźbą terenu, a glebami, szatą roślinną i użytkowaniem gruntów przez człowieka (ryc. 69). Mineralne - piaszczyste, żwirowe a miejscami gliniaste zbocza wysoczyzny zajmują umiarkowanie żyzne siedliska lasów i borów mieszanych świeżych. Południowe, dobrze nagrzane przez słońce stoki wzgórz to potencjalne stanowiska dąbrowy świetlistej. Wyższe partie terenu sprzyjały osadnictwu i uprawie roli, chociaż dziś wiele gruntów ornych leży już odłogiem. Wśród zabudowań i pól znajdują się niewielkie płaty łąk świeżych, a gdzieniegdzie, przy drogach, miedzach i pod lasami - murawy kserotermiczne. Dno doliny rzeki zajmują wilgotne siedliska organiczne z torfami niskimi (ryc. 48) i glebami murszowymi. Dawniej występowały tu lasy łęgowe, o czym świadczą rozrzucone tu i ówdzie kępy olszyn. Przy korycie rzeki, przy starorzeczach, a także wzdłuż rowów rosną różnego typu szuwary (ryc. 13, 46). Olbrzymia większość tego obszaru zajęta jest jednak przez łąki wilgotne.

 

Koszona powierzchnia łąk stale się kurczy (ryc. 52, 53). Zanik użytkowania łąk i pól przez człowieka rozpoczyna proces sukcesji wtórnej. W trakcie sukcesji łąki przekształcają się najpierw w ziołorośla (ryc 14). Wśród tego typu roślinności pojawiają się kępy wierzb - przede wszystkim łozy (wierzby szarej, ryc. 15) i wierzby pięciopręcikowej, miejscami wierzby rokity, a z czasem zagajniki brzozy i olszy, które dają początek łęgom jesionowo-olszowym, a miejscami olsom. Tym samym na naszych oczach na ziemie od setek lat użytkowane przez człowieka ponownie, stopniowo powraca las.

 

Sukcesję wtórną można obserwować również na porzuconych polach - na odłogach. Najpierw rozwija się tu roślinność zielna zbliżona do łąk świeżych i muraw, ale już w pierwszym i drugim roku po zaprzestaniu orki pojawiają się siewki lekkonasiennych, pionierskich gatunków drzew - sosny, brzozy i osiki. Tworzone przez nie luźne początkowo zapusty (ryc. 50, 51) stopniowo zagęszczają się i zwierają. Pod ich okapem, już jakieś 15-20 lat od rozpoczęcia sukcesji pojawiają się pierwsze leśne rośliny zielne i krzewy, a zapusty przekształcają się w zbiorowisko leśne, zwykle zbliżone do boru mieszanego.

 

Mozaika szuwarów, łąk, ziołorośli, zarośli wierzbowych i olszyn stwarza dogodne warunki dla wielu gatunków ptaków. Obok drozdów (sound05), słowików (sound07) i różnych gatunków pokrzewek można tu spotkać także dziwonię (sound04) i srokosza (ryc. 16). Te dwa ostatnie gatunki ptaków stosunkowo częste w naszym regionie w Europie są dużą rzadkością. Na obrzeżach wsi, tam gdzie wśród pól rosną stare, dziuplaste drzewa gnieżdżą się dudki (sound10), o bardzo efektownym, pstrokatym upierzeniu. Wśród niskiej roślinności często odzywa się derkacz (sound01). Tego chruściela łatwo usłyszeć, ale niezwykle trudno zobaczyć, tylko w ostateczności opuszcza on roślinność szuwarów turzycowych lub łąk, dającą mu schronienie. Derkacz w Europie zaliczany jest do ptaków zagrożonych wyginięciem, a w Polsce żyje większa część europejskiej populacji tego gatunku.

 

W dolinie Supraśli pod Jurowcami gnieździ się także błotniak zbożowy, a na obrzeżach lasów i na przyległych polach polują inne ptaki drapieżne - jastrzębie, myszołowy (sound08), pustułki, trzmielojady i orliki krzykliwe.

 

Nieco na wschód od Wasilkowa, w lewobrzeżnej części doliny Supraśli wznoszą się płaskie pagórki wydm (ryc. 70). Widać je już z daleka, dzięki powierzchniom nagiego piasku, odkrytego przez przepędzane i wypasane w okolicy bydło.

Wydmy porastają murawy napiaskowe, o bardzo ubogim składzie gatunkowym.

 

W dolinę Supraśli można dotrzeć od szosy do Wasilkowa (linia 100, przystanek przy ogródkach działkowych lub linia 9, pętla końcowa) i od szosy do Jurowiec (linia 102, przystanek Osowicze lub pętla w Jurowcach). Rowerzyści mogą skorzystać ze ścieżki wzdłuż torów prowadzącej z Białostoczku w kierunku mostu kolejowego na rzece. Wybierając trasę wzdłuż lewej, bliższej miastu krawędzi doliny można od przystanku "setki" przy ogródkach działkowych przy szosie do Wasilkowa kierować się gruntową, szeroką drogą prosto na zachód. Za przejazdem kolejowym po lewej stronie w oddali widać budynki skansenu. Droga dochodzi do plaży przy moście pod Jurowcami. Stąd można wrócić do miasta linią 102, albo przedłużyć wycieczkę przez wsie Osowicze i Szelachowskie, skręcić na końcu tej drugiej w Las Antoniuk i dotrzeć do ul. 1000-lecia lub na Dziesięciny.

 

Prawą krawędź doliny najłatwiej - mimo miejscami bardzo piaszczystych dróg - poznać z roweru, np. kierując się z Jurowiec na zachód przez kolonie w stronę Leńc i Nowego Aleksandrowa.

 

Wydmy położone są nieco na wschód od Wasilkowa. Aby do nich dotrzeć od strony Białegostoku z szosy trzeba skręcić w polną drogę tuż przed Wasilkowem. Idąc nią dalej można dotrzeć przez Nowodworce do szosy do Supraśla.

 

Nad Supraślą można spotkać najmniejsze w Polsce ptaki polujące na kręgowce. To dzierzby gąsiorek i srokosz (ryc. 16). Te ptaki wielkością zbliżone do szpaka polują na niewiele mniejszych od siebie pobratymców, a także na gryzonie, jaszczurki i owady. Do "prawdziwych" ptaków drapieżnych upodabnia je charakterystyczny występ w kształcie zęba na górnej części dzioba. Jeśli okolica obfituje w pokarm, dzierzby gromadzą czasem zapasy nabijając ciała ofiar na ciernie drzew i krzewów.

 

Piasek piaskowi nierówny - wiatr i woda formują jego ziarna w nieco inny sposób. Ziarna piasku wydmowego są na ogół bardziej zaokrąglone niż piasku rzecznego lub wodnolodowcowego, mają też bardziej matową powierzchnię.

 

Pod Białymstokiem żyje jeden z największych organizmów na kuli ziemskiej. To osika. Zapusty i zagajniki tworzone przez te drzewa to często jeden olbrzymi osobnik, którego pnie połączone są wspólnymi organami podziemnymi.

 

W dolinie Supraśli pod Wasilkowem, Jurowcami i Osowiczami szczególnie warto

 

  • obejrzeć panoramę krajobrazu o strefowym układzie siedlisk różnego typu
  • wejść na wydmy śródlądowe
  • zobaczyć, jak las wkracza na porzucone łąki i pola i porównać różne fazy sukcesji wtórnej tego typu
  • obserwować ptaki biotopów parkowych i różne gatunki ptaków drapieżnych

ryc. 47
ryc. 49
ryc. 69
ryc. 48
ryc. 13
ryc. 46
ryc. 52
ryc. 53
ryc. 14
ryc. 15
ryc. 50
ryc. 51
ryc. 16
ryc. 70

© Prawa autorskie: Piotr BANASZUK & Dan WOŁKOWYCKI danwolko@pb.bialystok.pl
Kopiowanie bez zgody autorów zabronione