ZIELONE WROTA

Tykocin - 'perła baroku' i dziedzictwo żydowskie

Zapraszamy do jednego z najstarszych miast na Podlasiu (prawa miejskie w 1425 r.), do miasta, które Agnieszka Osiecka nazywała 'miasteczkiem-bajeczką', miasta, którego oblicze ukształtowało wielowiekowe współistnienie ludności żydowskiej i chrześcijańskiej, do miasta wreszcie, które dzięki barokowej przebudowie w połowie XVIII w. stało się reprezantycyjnym miastem o imponującej, rozplanowanej z wielkim rozmachem, koncepcji przestrzennej.


 


 

Herb Tykocina

Dogodne położenie przy przeprawie przez Narew przyczyniło się do dynamicznego rozwoju miasta, przyspieszonego jeszcze osiedleniem się tu w 1522 r. pierwszych rodzin żydowskich. Początkowo we włościach litewskich, następnie Tykocin przechodzi do dóbr królewskich i m.in. w związku z budową zamku królewskiego oraz dzięki intensywnemu rozwojowi gminy żydowskiej przeżywa swój okres rozkwitu. Po zniszczeniach potopu szwedzkiego dobra tykocińskie zostają przekazane w 1661 r. hetmanowi Stefanowi Czarnieckiemu, którego córka Aleksandra Katarzyna wnosi je w posagu mężowi Janowi Klemensowi Branickiemu. Wiek XVIII przynosi ponowny rozwój miasta w związku z barokową jego przebudową dokonaną przez Jana Klemensa Branickiego (II), prawnuka Setafana Czarnieckiego. Dzisiejszy wygląd miasto zawdzięcza w głównej mierze temu okresowi.


Po rozbiorach Polski Tykocin należał do początkowo do Prus, później wszedł w skład Królestwa Polskiego. Przesunięcie granic sprawiło ominięcie Tykocina przez ważne szlaki komunikacyjne, w tym linię kolejową z 1863, którą poprowadzono przez Białystok. Spowodowało to utratę znaczenia miasta. Straty wojenne w ludności żydowskiej (podczas II wojny św. zamordowano prawie całą ludność pochodzenia żydowskiego) dopełniły dzieła zniszczenia. Tykocinowi zostały odebrane prawa miejskie, które jednak staraniem mieszkańców przywrócono w roku 1993 ze względu na imponującą historię miejscowości.

 

 

Główne zabytki Tykocina:   

 

                                       

Kościół Trójcy Przenajświętszej

 

Kościół p.w. Trójcy Przenajświętszej w Tykocinie

Barokowy, bazylikowy, ufundowany przez Jana Klemensa Branickiego, wzniesiony w latach  1742-1750. Wieże połączone są z korpusem głównym arkadami,  które obejmują wschodnią pierzeję rynku jak rozpostarte ramiona.  Wnętrze bogato zdobione polichromiami przestrzennymi, w ołtarzu  głównym wizerunek Św. Trójcy pędzla Szymona Czechowicza.   Uwagę zwracają ambona, chrzcielnica i organy. Po obu stronach  wejścia wiszą ogromne portrety Jana

Klemensa Branickiego (II) i jego o 41 lat młodszej trzeciej żony Izabeli z Potockich Branickiej.

 

 

 

 

 

 

Plac Czarnieckiego z pomnikiem hetmana

 

Pomnik hetmana

Stefana Czarnieckiego

Główny plac w Tykocinie zadziwia swoim rozmachem w porównaniu do wielkości miasta. Nie wolno jednak zapominać, że ufundowała go jedna z najważniejszych osobistości w Rzeczypospolitej XVIII wieku, kandydat do tronu, hetman wielki koronny Jan Klemens Branicki, który podczas swoich wielokrotnych wojaży po Europie podpatrzył na dworach królewskich wiele nowoczesnych i monumentalnych rozwiązań architektonicznych, realizując je potem konsekwentnie w swoich dobrach. Rynek tykociński w założeniu nie miał być placem targowym, lecz służyć celom reprezentacyjnym oraz świadczyć o znaczeniu miasta. Plac ma kształt trapezu, którego dłuższą podstawę zajmuje kościół. W centrum stoi jeden z pierwszych świeckich pomników w Polsce, wykonana z piaskowca figura hetmana Stefana Czarnieckiego, pradziadka Jana Klemensa Branickiego. Ponaddwumetrowy posąg został wyrzeźbiony przez Francuza, Piotra de Courday. Czarniecki pokazany jest w tanecznej pozie, z odkrytą głową,

a w prawej dłoni trzyma buławę hetmańską.

 

 

 

Alumnat

 

Alumnat w Tykocinie

Jest to obecnie jedyny tego typu budynek zachowany w    Polsce. Jego nazwa  nie ma nic wspólnego z alumnami –  ufundowany został przez starostę tykocińskiego Krzysztofa  Wiesiołowskiego w  latach 30-ch XVII wieku jako przytułek dla  weteranów wojennych “dobrze ojczyźnie zasłużonych”.   Wielokrotnie niszczony i odbudowywany mieści dziś restaurację i miejsca noclegowe.

 

 

 

 

 

 

 

 


Synagoga Wielka

 

Zespół posynagogalny w Tykocinie

Zbudowana w 1642 r. synagoga była dowodem wielkiego znaczenie gminy żydowskiej (kahału) w Tykocinie. Mówiono o niej, że jest w Koronie drugą po krakowskiej. Początkowo wybudowana w stylu renesansowym z dachem pogrążonym z attyką, podczas barokowej przebudowy miasta dokonanej przez Jana Klemensa Branickiego została pokryta nowym dachem mansardowym. Składa się z sali mężczyzn oraz babińców (oddziały modlitewne dla kobiet). W sali głównej z centralnie usytuowaną bimą (podwyższenie z czterema filarami, z którego czytana była Tora) znajduje się także pięknie zdobiony Aron ha-Kodesz (szafa ołtarzowa - nisza na wschodniej ścianie synagogi, w której przechowywane były rodały – zwoje Tory). Ściany przyozdobione są polichromiami z tekstami modllitw. Zwiedzać można również wieżę synagogi z ekspozycjami: Pokój Rabina i Uczta Sederowa.

Wychodząc z synagogi i udając się ulicą w lewo do końca miasteczka dotrzemy do kirkutu - jednego z najstarszych żydowskich cmentarzy  w Polsce.  

 

 

 

Zamek królewski Zygmunta Augusta

 

Odbudowywany zamek Zygmunta Augusta

W jego pierwotnej formie został wzniesiony w połowie XV w. na kępie wśród rozlewisk Narwi przez litewską szlachtę będącą wówczas w posiadaniu tych ziem. Kolejni właściciele Tykocina, Gasztołdowie, przez długi czas rywalizowali o wpływy na Litwie z innym słynnym rodem – Radziwiłłami. Konflikt między nimi zakończył się na rozkaz króla, a gwarantem pojednania miało być małżeństwo Stanisława Gasztołda z Barbarą Radziwiłłówną. Po bezpotomnej śmierci ostatniego z Gasztołdów Tykocin, wraz z zamkiem, przeszedł w ręce króla Zygmunta Augusta. Król zakochał się we wdowie po Gasztołdzie, pojął ją za żonę (ta romantyczna historia została upowszechniona w filmach i powieściach) i postanowił wybudować dla niej piękną, a zarazem potężną rezydencję – twierdzę. Przebudowa zamku rozpoczęła się w poł. XVI w. Bryła zamku głównego została otoczona dodatkowym murem z basztami. Król umieścił w niej sprowadzoną z Wilna bibliotekę, skarbiec, o którego zawartości opowiadano cuda  oraz arsenał. Pod rządami króla Stefana Batorego twierdzę jeszcze bardziej umocniono, co sprawiło, że stała się ona  najpotężniejszą warownią w ówczesnej Rzeczypospolitej. Wiek XVII przyniósł jednak wojny i zniszczenia, z których zamek się już nie podniósł. Podczas potopu szwedzkiego został on podstępnie zajęty przez Janusza Radziwiłła, który przekazał warownię Szwedom, a następnie, w sylwestrową noc 1655 zmarł w trakcie zwycięskiego szturmu wojsk hetmana Sapiehy. Część zamku została wówczas wysadzona w powietrze. Wydarzenia te zostały opisane w “Potopie” H.Sienkiewicza. W kolejnych latach budynek popadał w ruinę. W 1705 miało na zamku miejsce jednak ważne wydarzenie – uchwalony został tam Order Orła Białego, najwyższe odznaczenie państwowe w Polsce. Obecnie jest to obiekt prywatny, a po odbudowie ma powstać tam ośrodek tożsamości kulturowej Podlasia.